węzeł z dwu szmat

https://wpolityce.pl/media/577898-oburzajace-tvn-promuje-wywiad-z-jerzym-urbanem

urban twierdzi że jaruzelski bał się sowieckiej interwencji, bał się że go uwięzią i był gotów się zastrzelić gdyby wkroczyli... 

facet łże i to bardzo nieudolnie, a widzowie łykają te kłamstwa jak głupie gęsi łykające kulki z chleba...

*

1) od czasu gdy rosyjscy dysydenci w latach 90-tych opublkowali dokumenty - stenogramy posiedzeń KC KPZR znalezione w sowieckich archiwach państwowych wiadomo że jaruzelski w żenujący sposób żebrał w Moskwie o interwencję.

2) żeby sobie strzelić w łeb trzeba mieć trochę honoru - tyle co brudu za paznokciem i trochę odwagi*

3) gdyby chcieli go internować czy rozstrzelać - nie musieli "wkraczać"  stacjonowało ich tu ćwierć miliona. 

 

________________________________________________________________________________________________

* o "odwadze" jaruzelskiego świadczy jeden wymowny fakt. W maju 1946 roku połaczone oddziały WiN i UPA wspólnie uderzyły na Hrubieszów. (noc z 4/5 maja. Rozbito więzienie uwalniając przetrzymywanych, zaatakowano posterunki MO i koszary NKWD. Za rzeką Huczwą była jednostka - 5 pomorska dywizja piechoty LWP. Ok 3 tyś ludzi spora część - "ostrzelani" żołnierze frontowi. Do tego CKM-y, cieżarówki, lekka artyleria etc. Kadra oficerska w tym W.jaruzelski mimo dzesięciokrotnej(!!!)  przewagi liczebnej poprzestała na przygotowaniu do obrony - nie zdecydowali się nawet na wysłanie zwiadowców i sprawdzenie co się dzieje... Jaruzelski przeprowadził zwiad w mieście dopiero następego dnia.

W walkach z niemcami podobno wykazywał się wiekszą odwagą - ale np. krzyż walecznych dostał dopiero po wojnie...  Jaruzelski twierdził że brał udział w walkach z upowcami. Konkretnych relacji - brak. ZA to p.Henryk Pająk na pocz. lat 90-tych ujawnił ciekawe dokumenty - protokoły wykonań wyroków śmierci na upowcach podpisane przez jaruzelskiego. 

https://atria.edu/rtp-live/ https://www.dilia.eu/rtp-slot-pragmatic/