Statystyka po tuskowemu
- środa, 02, październik 2013 09:34
- Andrzej Pilipiuk
Onet podaje że we wrześniu padło 66 firm zatrudniających 4200 pracowników. W jednym z komentarzy znalazłem takie wyliczenie:
Kundzia: Płaca minimalna =1600 złotych. Koszt dla pracodawcy = 1931,84 pracownik dostaje na rękę = 1181,71. Różnica = 749,93 - to zabiera państwo polskie. Jak to pomnożymy przez 12 miesięcy to daje kwotę 8999,16. Tyle traci na każdym bezrobotnym polskie państwo przy płacy minimalnej. 4200 pracowników to z kolei 37796472 złote. Oczywiście nie wszyscy z tych 4200 to osoby, które mają płacę minimalną.
Tylko 66 firm padło!? Zastanawiam się jak oni to liczą? Przy mojej ulicy padły dwa sklepy. Przy sąsiedniej pustych lokali jest więcej. W pobliskiej galerii handlowej też znikło kilka. Kartek „totalna wyprzedaż z powodu likwidacji” widuję sporo. Przypuszczam że w promieniu 20 minut jazdy rowerem od mojego domu naliczyłbym 10 upadłych firm.
Być może jest tak jak ze średnią płacą – liczy się ją za podstawę przyjmując …firmy zatrudniające minimum 10 osób. Być może tu jest podobnie – Trzeba zatrudniać np. 20 pracowników by spece od rządowych statystyk w ogóle raczyli zauważyć nasze bankructwo?









