takie czasy...
- niedziela, 08, sierpień 2021 07:48
- Andrzej Pilipiuk
https://www.fronda.pl/a/marsz-antycovidowcow-w-katowicach-tysiace-osob-na-ulicach,165203.html
https://www.fronda.pl/a/marsz-antycovidowcow-w-katowicach-tysiace-osob-na-ulicach,165203.html
Co dziś wiemy: bez masowych szczepień nie damy rady powstrzymać epidemii. Po prostu: nie damy rady. Nie ma innej drogi. Nawet jeśli to wszystko spisek, nawet jak w tych szczepionkach jest rtęć i mikrochipy – bez masowych szczepień nie ogarniemy sytuacji. Skutecznych leków chwilowo brak.
Jeśli epidemii nie zdusimy dziś – jeśli będzie trwać – prawdopodobne jest pojawienie się kolejnych wariantów wirusa – być może znacznie groźniejszych. Wariant delta jest bardziej zaraźliwy. Co zrobimy jeśli pojawi się mutacja zdolna infekować zaszczepionych i kładąca ludzi pokotem do piachu? Co zrobimy jeśli zaniedbania dzisiejsze wymuszą konieczność opracowania kolejnej szczepionki?
Czy szczepionki są bezpieczne? To dobre pytanie. Musimy zakładać że każdy lek i każda szczepionka u jakiegoś odsetka populacji może wywołać takie czy inne skutki uboczne. Wynika to z nie zdiagnozowanych uczuleń na składniki, zbyt mocnych reakcji autoimmunologicznych i być może czynników genetycznych. Z drugiej strony: bez szczepień czka nas powrót do XIX wieku i recydywa chorób dziś znanych z literatury. Szczepionki na koronawirusa „ukręcono” na szybko – ale nie sa to preparaty nowe ani eksperymentalne – podrasowano wymyślone wcześniej.
Co do łamania praw człowieka, praw obywatelskich etc etc. Prawa kończą się tam gdzie zaczyna się krzywda kogoś drugiego. Tej zasranej epidemii dawno by nie było gdyby ludzie poważnie podeszli do zagrożenia i narzucili sobie odrobinę dyscypliny. Żeby tego nie złapać, nie przywlec do domu, nie zarazić innych. Setki i tysiące przykładów totalnej nonszalancji owocuje kolejnymi setkami zachorowań...







