Wiktor Zin

                Doczytałem na raty „Piękno utracone” profesora Wiktora Zina. Fajne – ale trochę niekonkretne. To eseje – ciekawe – ale oczekiwałem jakby czegoś innego. Pozostaje wrażenie zagubienia – jakby nie bardzo potrafił swoje genialne wystąpienia z cyklu „Piórkiem i Węglem” przelać na papier.

                Rozdział o żydowskim Hrubieszowie jako żywo przypomniał mi unsere sztelt - Wojsławice

https://atria.edu/rtp-live/ https://www.dilia.eu/rtp-slot-pragmatic/