Wiktor Zin
- sobota, 24, sierpień 2013 23:32
- Andrzej Pilipiuk
Doczytałem na raty „Piękno utracone” profesora Wiktora Zina. Fajne – ale trochę niekonkretne. To eseje – ciekawe – ale oczekiwałem jakby czegoś innego. Pozostaje wrażenie zagubienia – jakby nie bardzo potrafił swoje genialne wystąpienia z cyklu „Piórkiem i Węglem” przelać na papier.
Rozdział o żydowskim Hrubieszowie jako żywo przypomniał mi unsere sztelt - Wojsławice






