katastrofa...?
- wtorek, 02, luty 2021 06:50
- Andrzej Pilipiuk
Artykuł o Wilhelmie Gustllofie.
Nieprzyjemnie ubodło mnie słowo katastrofa w tytule.
Statek nie uległ katastrofie tylko został storpedowany przez ruskich.
jak ktoś bardzo lubi niemieckich okupantów - może powiedzieć "zbrodnia" (choć potopili sie głównie ewakuowani ranni wermachtowcy i SS-mani).
jak komuś żal niewnnych cywilów - może powiedzieć bardziej neutralnie: "tragedia"
ale słowo katastrofa jakoś mi po prostu tu nie pasuje.







