katastrofa...?

https://superhistoria.pl/170819/najwieksza-katastrofa-morska-w-historii-doszlo-do-niej-20-mil-od-leby.html

Artykuł o  Wilhelmie Gustllofie.

Nieprzyjemnie ubodło mnie słowo katastrofa w tytule. 

Statek nie uległ katastrofie tylko został storpedowany przez ruskich.  

jak ktoś bardzo lubi niemieckich okupantów - może powiedzieć "zbrodnia" (choć potopili sie głównie ewakuowani ranni wermachtowcy i SS-mani).

jak komuś żal niewnnych cywilów - może powiedzieć bardziej neutralnie: "tragedia" 

 

ale słowo katastrofa jakoś mi po prostu tu nie pasuje.

https://atria.edu/rtp-live/ https://www.dilia.eu/rtp-slot-pragmatic/