Jak zmienić Polskę
- czwartek, 01, sierpień 2013 01:05
- Andrzej Pilipiuk
Wyimek z dyskusji z sierpnia 2009 - moje pomysły...
http://www.science-fiction.com.pl/forum/viewtopic.php?t=310&postdays=0&postorder=asc&start=4440
1) zapis w konstytucji że podstawowym podatkiem jest podatek pogłówny identyczny dla wszystkich obywateli. Środki z tego podatku idą na utrzymanie administracji, wojska i policji. Drugim podatkiem jest podatek emerytalny - też o charakterze podatku pogłównego.
2) w uzasadnionym przypadku można uchwalić inne podatki ale
a) wyłącznie jako jednorazową zrzutkę.
b) wyłacznie po zaakceptowaniu ich w referendum przy czym wiążace wyniki uzyskuje sie gdy weźmie w nim udzial 75% populacji i 75% biorących udział poprze podatek.
3) wykreslenie punktu że Polska jest krajem sprawiedliwości społecznej.
4) zakaz uchwalania deficytu budżetowego. Zakaz zadłużania się samorządów. Zakaz emisji obligacji skarbu państwa i temu podobnych papierow. Jednocześnie odmawiamy spłaty jakichkolwiek długów z czasów PRL.
5) zapis w kodeskie karnym że próba zmiany lub nawoływanie do zmiany tych punktów jest zbrodnią podlegającą ściganiu z urzędu a sprawca nie może otrzymać wyroku niższego niż 25 lat wiezienia. Jesli nawoływał za pomocą środków mnasowego przekazu - czapa.
6) zakaz szerzenia ideologii marksistowskiej na równi z nazistowską, lub zezwolenie na swobodne szerzenie obydwu. (w końcu to niemal jedno i to samo). Procesy zbrodniarzy komunistycznych i prominentnych działaczy ubiegłego ustroju. ("Norymberga dla komuny") procesy polityków aktywnie działających na szkodę kraju po 1989-tym.
To podstawa - absolutny fundament wszelkich działań. Dopiero po oczyszczeniu atmosfery i neutralizacji postmarksistów można cokolwiek zdziałać.
7) ogłoszenie bankructwa i delegalizacja ZUS. Kierownictwo zostaje osądzone z paragrafu o tworzeniu piramid finansowych. 10-15 członków ścisłego kierownictwa zostaje skazana na karę śmierci. (można ich potem ułaskawić) Szeregowi pracownicy ukarani dożywotnim zakazem pracy w sektorze budżetowym.
totalna weryfkacja wszystkich rent i emerytur. wobec bankructwa ZUS wszelkie dotychczaswe przywileje tracą ważność. Z przyczyn humanitarnych państwo nadal wypłacać będzie skromną zapomogę w wysokości ok 1000 zł miesiecznie wszystkim osobom w wieku powyżej 65 roku życia. Świadczenia wypłacane będą z zysków z prywatyzacji oraz z "podatku emerytalnego" od każdego w wieku produkcyjnym (ok 200 zł miesięcznie).
9) znosi się podatki dochodowe, podatki od firm, spadkowe i podatek wat. Znosi sie pojęcia "działalności gospodarczej" i obowiązek jej rejestracji.
10) znosi się wszelkie cechy i korporacje zawodowe. Samorządy zawodowe mogą istnieć ale przynależność do nich jest dobrowolna. Próba zmiany tego punktu jest przestępstwem.
11) znosi sie wszelkie licencje i pozowlenia na prowadzenia dzialaności ze wyjątkiem tych 4 z czasów rzadu Mazowieckiego.
12) znosi się wszelkie limity na eksploatację kruszyw i inych kopalin użytkowanych w budownictwie.
13) znosi się rozgraniczenie gruntów ornych, budowlanych i przemysłowych. Unieważnia wszelkie plany zagospodarowania przestrzennego. Masz ziemię siejesz sadziśz albo stawiasz co zechcesz.
14) ustala się liczbę urzędników na jeden promil osób w wieku produkcyjnym (ok 22 tyś na chwilę obecną). Poba zmiany tego punktu traktowana jest jako przestepstwo.
15) obowiazek szkolny ogranicza się do 12-tego roku życia. Po tym nauka jest dobrowolna. Przywraca się intytucję wilczego biletu.
16) obniża się akcyzę do poziomu 5% ceny detalicznej beznzyny. Cały zysk z akcyzy przeznaczony jest na rozwój i modernizację sieci dorgowej.
skutki? uuuu... Na dzień dobry wylatuje na zieloną trawkę pół miliona biurokratów, robote traci też ze 100 tyś ksiegowych i temu podobnych. likwidacji ulegnie też pewnie połowa szkół ponadpodstawowch. Będą jazdy ze służbą zdrowia - ale jak widać na przykładzie lecznic wetrerynaryjnych niekoniecznie duże.
następuje skokowy rozwój ospodarki - to co mieliśmy w drugiej połowie 1989-tego. Pamiętacie jak z dnia na dzień sklepy wypełniły się towarem?
A potem będzie przyrost PKB rzedu 20% rocznie przez kilkanaście lat.
Około 2035 roku Polska będzie miała najsilniejszą gospodarkę świata.
tzn. nie będzie miała bo już 1 punkt tego planu spowodowałby najazd na nasz kraj wojsk UE.
Czy teraz rozumiecie dlaczego dla mnie nawet UPR jest partią lewicową?







