apeluję o rozsądek
- piątek, 06, listopad 2020 07:13
- Andrzej Pilipiuk
Kto może niech siedzi w domu. Kto musi jechać do pracy niech wybiera własne auto albo rower.
Żywność można zamówić wysyłkowo – z dostawą na próg. Kto musi chodzić do sklepu niech unika dużych sklepów z klimatyzacją i sklepów przy głównych ulicach gdzie przewala się tłum ludzi. Niech nie biega codziennie tylko weźmie wózek na kółkach i robi zakupy raz na kilka dni.
Zakupione produkty - odłożyć na kilka dni. Nabiał przetrzeć spirytusem przed włożeniem do lodówki.
Minimalizujmy ryzyko odcinajmy drogi zakażenia. Najważniejsze są kontakty ludźmi. Im mniej tym lepiej.
To nie jest grypa.







