o łzach niemców
- niedziela, 23, czerwiec 2013 21:00
- Andrzej Pilipiuk
Niemiaszki płaczą a ich ambasador robi zadymę. O co tym razem? Ano euro 2012 skończyło się rok temu a obiecanej kaski ich firmy budowlane jakoś nie mogą się doprosić. Drogie szkopy.
Po pierwsze: Powinniście czuć się wdzięczni i zaszczyceni że w ogóle pozwalamy wam - wnukom morderców i podpalaczy cokolwiek budować w mieście, które wasi dziadkowie zrównali z ziemią i którego ludność wymordowali. Zapomnieliście?
Po drugie: zasiedliście do gry z szulerami. Ludzie którzy częściowo z waszego nadania rządzą naszym krajem (media i te sprawy…) to cwaniaki, oszuści i prawdopodobnie także mordercy. Więc nie płaczcie że zostaliście zrobieni w bambuko. Z takimi ludźmi jak tusk nie należy w ogóle rozmawiać a Wy chcieliście z nim robić interesy. Dla mnie jesteście wspólnikami naszych złodziejskich władz. Więc może zamiast jojczeć załatwcie to jak na mafię przystało - złapcie kolesi którzy was wyrolowali i wbetonujcie im nogi w wiadro.
Po trzecie: Co do samego Euro2012 i stadionów które postawiliście – ja tego nie zamawiałem – a i tak musieliśmy z żoną wybulić ok 16 tysięcy złotych, z czego spora kwota przypadła wam. Koszt Euro2012 wyniósł 96 miliardów, to podzielone na ok. 12 milionów zatrudnionych Polaków – 8000 zł na osobę. By zebrać tę sumę podniesiono podatki i tym samym zarżnięto szereg firm, zwiększając bezrobocie o 6 punktów procentowych.
Już wypłaconym szmalem powinniście się udławić.









