O epidemii

O co walczymy? Walczymy o to by maksymalnie spłaszczyć krzywą zachorowań. By stopniowo wygasić epidemię. By nie było tego co znany z Włoch, Hiszpanii, Anglii - katastrofy w szpitalach, konieczności selekcji chorych z braku respiratorów etc. By nie było tysięcy niepotrzebnych pogrzebów.

Od 8 dni mieliśmy po ok 300 zachorowań dziennie. Wyizolowano ogniska wirusa. Gdyby odliczyć Śląsk i mazowieckie byłoby już tylko kilkadziesiąt zachorowań w skali kraju.

Wskaźnik reprodukcji wirusa spadł do ok 1,1 – 1,2 (jeden chory zaraża 1,1 następnego). Gdy spadnie poniżej 1 zaczniemy wygrywać.

Epidemia trwa. Trzeba zachować ostrożność, trzeba stosować się do zaleceń a najlepiej narzucić sobie surowsze rygory. Jeszcze trochę to potrwa.

https://atria.edu/rtp-live/ https://www.dilia.eu/rtp-slot-pragmatic/