wymioty strachu...
- środa, 27, maj 2020 14:33
- Andrzej Pilipiuk
https://www.fronda.pl/a/wojewodzki-jezdzi-kuloodpornym-samochodem,144882.html
czego się nagle przestraszył? z mafią pedofilską jego nazwisko wiązano już w czasie afery "ośmiornicy" - od 2003 roku. Słyszałem plotki że lubi chłopców, że to on był niewymienionym z nazwiska "redakatorem z TV" (inni upierali się że nie on i chodzi o kogoś innego. Opinia ze jest kryptogejem lub biseksualistą funkcjonowała od zawsze i była powszechna.
wtedy się nie bał - zapewne po prostu nie miał nic na sumieniu.
nie przestraszył go atak pod budynkiem telewizji i oblanie "brunatną faszystowską cieczą". Nadal z zapałem opluwał wielu ludzi ale też spokojnie chodził po Warszawie. Nie bał się "faszystów-kaczystów". Nawet mi kiedyś mignął. Nawet mu pod nogi nie naplułem.
Czego tak bardzo boi się teraz? Rodziców jakiejś skrzywdzonej małolaty? (abo chłopca)? Wydaje mi się że nie - facet jest bogaty i sławny - wystarczy że gwizdnie i będzie miał pełne łóżko... chętnych i dyskretnych.
a może nagle uświadomił sobie że faktycznie wie za dużo?
że niektórzy znajomi mogą być dla niego zagrożeniem?
może faktycznie widział kolegów w trakcie realizacji jakichś specyficznych "potrzeb".
*
może ktoś z tej bandy faktycznie okazał się jego przyjacielem i ostrzegł?
może jakiś boss teraz zastanawia się czy "Kuba" nie zechce sypnąć... i czy nie należy uciszyć go na zawsze?







