w soczewce...
- środa, 29, kwiecień 2020 12:02
- Andrzej Pilipiuk
Premier chce luzować ograniczenia...
Uważam tę decyzję za przedwczesną - de facto udaje się nam jakoś tam utrzymywać epidemię w ryzach - mamy poniżej 400 zachorowań dziennie (albo i więcej - testów nadal brakuje).
Nie ma spadku zachorowań. Liczba zdrowiejących nie goni liczby zachorowań.
Ergo: nadal jesteśmy w czarnej d... Leżymy i kwiczymy.
luzowanie oznacza wzrost - na który nasza służba zdrowia jest kompletnie nie przygotowana...
*
Z drugiej strony - masa ludzi od 1,5 miesiąca nie chodzi do pracy.
I zaczyna robić się cienko w portfelach.
Ogromna masa Polaków jest uwikłana w kredyty. Znaczny odsetek nie ma żadnych znaczących oszczędności...
*
a może by tak - zlikwodować II i III filar i wypłacić te pieniądze ludziom do ręki?









