O bzdurach

https://prawy.pl/107715-znaczacy-spadek-zachorowan-w-polsce-czy-to-juz-swiatelko-w-tunelu/

moim zdaniem nie ma żadnego znaczącego spadku liczby zachorowań.

Owszem w czwartek i piątek notowaliśmy liczby znacznie wyższe niż wczoraj, a dzień dzisiejszy byc może zamknie się liczbą poniżej 300 ale o spadku moglibysmy powiedzieć gdyby tendencja spadkowa urzymywała się przez minimum tydzień.   

*

Jakie widzę problemy: 

1) nadal do Polski wracają ludzie z krajów gdzie zaraza szaleje. Teoreycznie wszyscy powinni podlegać dwutygodniowej kwarantannie. - tego nie ma. 

2) Kwarantanna w wielu ośrodkach to kosztowna fikcja - np. kontaktują się ze sobą ludzie świeżo przybyli z tymi którzy niebawem mają wyjść. Brak oddzielnych sanitariatów etc.  

3) brak testów - rozpaczliwie... Tesuje się nie "jak leci" a tyko najbardziej podejrzane przypadki. W dodatku testy z Chin okazały się delikatnie mówiąc g... warte. 

4) tylko w ramach akcji "LOT do domu" wróciło 55 tyś Polaków. Możeny tylko podjerzewać jaki procent z nich był chory - informacji brak.  

https://atria.edu/rtp-live/ https://www.dilia.eu/rtp-slot-pragmatic/