o kryzysie
- piątek, 03, kwiecień 2020 13:28
- Andrzej Pilipiuk
Kryzys będzie i to głęboki. Masa ludzi w tej chwili nie pracuje i nie zarabia. Sklepy - pozamykane a czynsze trzeba będzie zapłacić. Całe branże leża i kwiczą (np. turystyka). Epidemia potrwa z pół roku.
Prognozuję na 3 kwartał bezrobocie rzędu 20-25% z drastycznym spadkiem wysokości zarobków. ![]()
W Krakowie będzie jakaś masakra - miasto żyje głównie z turystyki. Do tego jest bańka na rynku nieruchomości - masę mieszkań w okolicy Starego Miasta kupiono na kredyty by spłacać je z wynajmu krótkoterminowego.
Tarcza antykryzysowa niewiele da. Plasterek na gangrenę... Bank światowy obiecuje 160 miliardów dolarów na walkę ze skutkami - pytanie kto i ile dostanie. My pewnie ochłap jakiś... UE na razie tylko gada. myślę że w bieżącym roku nie powinni w ogóle dostać naszej składki. I niech się postarają jeśli nie chcą wychechrad-exitu.
*
co należałoby zrobić?
Po pierwsze - ciąć koszta - najłatwiej byłoby wyp... tak ze 400-600 tyś urzędników.
Po drugie - składka ZUS - nie pobierać jej przez 6 miesięcy - tylko z czego płacić ludziom emerytury?
Po trzecie - obniżka podatków - radykalna i na dłużej. Likwidacja vat albo PIT. (najlepiej obu).
Po czwarte - zamrożenie wielu zbędnych ograniczeń - coś jak lex Szyszko - tylko w możliwie wielu branżach.
Po piąte - likwidacja II i III filaru OFE i możliwość wypłacenia środków - ludziom do kieszeni.
To elementarne posunięcia - ale ego nie będzie. PiS jest zbyt tchórzliwy by dokonać konkretnych cięć operacyjnych.







