Po bzdury, po śmierć...

https://www.fronda.pl/a/koronawirus-chinskie-krematoria-ciagle-plona-a-chiny-zaklamuja-statystyki,141747.html

Chińczycy KŁAMIĄ 

(było do przewidzenia - to komuchy - oni tak mają).

Probem w tym że nie znamy skali epidemii - nie wiemy co się działo w Chniach. Być może zachorowało około miliona Chińczyków - WHO podawało że dane o skali katastrofy są zaniżane 10-15 razy. 

*

Patrząc na katastrofę we Włoszech - to świństwo jest pierońsko zakaźne (być może na poziomie czarnej ospy) a śmiertelność jest chyba znacznie wyższa niż podawali Chińczycy... 

Albo co gorsza jesteśmy bardziej podatni...  

*

Nie liczmy na szybkie pokonanie epidemii. Może bardzo ciepły maj trochę ją ograniczy. 

*

W Polsce 

Mamy na razie poniżej 70-ciu zachorowań dziennie.

Mamy poniżej 400 chorych - choć na koniec tego tygodnia prognozowano powyzej tysiąca. 

To relatywnie dobry wynik - na tle innych krajów.  

To nie jest 500 zachorowań dziennie jak w Holandi. 

To nie jest 300-400 pogrzebów dziennie jak we Włoszech. 

 

Trzeba sobie zdać sprawę że katastrofa czai się tuż za progiem. 

Sytuacja może się zmienć bardzo dynamicznie i to w ciagu tygodnie lub dwu. 

 Niestety setki DEBILI którzy mieli kontakt z chorymi nie umie usiedzieć na d... 15 dni i łamie zasady kwarantanny.

Masa ludzi nie przejmuje się epidemią - balangują, spotykają się ze znajomymi ciągną dzieciaki na place zabaw. 

W aptece usłyszalem rzecz kompletnie dobijającą. Przychodzi masa ludzi starszych wiekiem - tych z grupy szczególnie zagrożonych. Po co przychodzą? Po leki ratujące życie? Wykupić recepty na schodzenia przewlekłe? NIE. Przychodzą po melisę do zaparzania, po krem z witaminą - przychodzą po bzdury...  

https://atria.edu/rtp-live/ https://www.dilia.eu/rtp-slot-pragmatic/