kara...

https://www.fronda.pl/a/koronawirus-uderza-w-polska-gospodarke,140848.html

Na pocz lat 90-tych wygaszano całe gałęzi gospodarki. Zamykano fabryki. Wywalano na bruk fachowców. Proces przyspieszył gdy zaczęliśmy konkretniej pchać się do UE. Zniszczono całe pokolenie pogardzanych "fabrycznych roboli". Byli "przeżytkiem" i mieli zniknąć. 

Postkomunistyczna władza bała się wielkich zakładów - bała się rzesz rozczarowanych ubecko-partyjnym "kapitaizmem". Bała się powtórki karnawału "Solidarności". Niemcy chcieli niepodzielnie panować nad Polską - przede wszystkim ekonomicznie. Niszczono wielkie fabryki by nie były konkurencją. W Polsce stawiano hurtownie i centra logistyczne a nie zakłady przemysłowe. Zamykano kopalnie. Ograniczano produkcę a wraz z nią zatrudnienie. 

Co tylko się dało sprowadzano z Chin. Tak było taniej i bezpieczniej.

 

Aż dupnęło. 

 

https://atria.edu/rtp-live/ https://www.dilia.eu/rtp-slot-pragmatic/