Chiński problem...

https://euroislam.pl/chinczycy-wobec-ujgurow-zero-litosci/

Chiński rząd ostro dokręca śrubę Ujgurom - muzułmńsiej mniejszości zamieszkującej północno zachodnią część kraju. Monitorowanie aktywności w necie, pernmentna inwigilacja za pomocą systemów rozpoznawania twarzy, przesłuchania, przetrzymywanie w obozach koncentracyjnych. (siedzi ok. miliona przedstawicieli tej mniejszości)

Chiny to moim zdaniem parszywy totalitarny kraj który należy totalnie wyizolować. Kraj z którym nie powinno się utrzymywać żadnych kontaktów handlowych ani kulturanych. 

Z drugiej strony - świetnie znamy drugą stronę konfliktu. Chińczycy nie chcą muzułmańskich gangów, zamachów bombowych, mordowania "niewiernych" i temu podobnych przejawów "religii pokoju". Kompletnie się temu nie dziwię. 

*

Z naszego punktu widzienia: gryzą się dwa wściekłe psy. Lepiej się nie mieszać... 

*

Martwi mnie że sytuacja wymyka się spod kontroli i te chińskie metody kontroli islamistów Europa zachodna powinna wdrożyć już dziś... (w zasadzie to już po zamachach na londyńskie metro).

*

boję się że wcześniej czy później konieczna samoobrona przed islamem uczyni nas gorszymi ludźmi. że dla poradzenia sobie z problemem niezbędne będzie kopiowanie paskudnych pomysłów chińskich komuchów czy hitlerowców. 

 

https://atria.edu/rtp-live/ https://www.dilia.eu/rtp-slot-pragmatic/