Trzeba pamiętać ale...
- poniedziałek, 27, styczeń 2020 14:44
- Andrzej Pilipiuk
https://niezalezna.pl/307922-nato-uczcilo-ofiary-holokaustu
Uczczono zgładzonych Żydów.
Zasadniczo to miło - ci którzy przeżyli widzą opuszczone do połowy masztu flagi, widzą że świat pamięta ich męczeństwo...
*
Ale...
Shoach pochłonęło ok 6 milionów ludzi. W obłędzie XX wiecznych ideologii nie jest to ofiara ani pierwsza, ani wyjątkowa*, ani nawet największa.
Turcy w latach 1915-1917 wymordowali ok 1,5 miliona Ormian. (typowa czystka etniczno-religijna identyczna jak shoach).
Wyższą liczbę ofiar pochłonął terror sowiecki - np. wielki głód - hłodomor - w latach 1931-33 - 8-10 milionów zmarłych w tym ponad 3 miliony tylko na wschodniej Ukrainie.
w 1937-38 roku zamordowano ok 200 tyś Polaków - obywateli ZSRR.
II wojna św. to obok tragedii i zagłady 3 milionów polskich Żydów także śmierć 3-3,5 miliona Polaków. W tym może 250 tyś żołnierzy i partyzantów - cała reszta to ofiary cywilne!
Na Białorusi z łap niemców zginęła ok 1/5 populacji...
Etnicznych Rosjan (cywilów) zginęło prawdopodobnie ok 6 milionów... (szacunki są trudne - bo z ZSRR narody były wymieszane jak jajecznica...)
A przecież potem były jeszcze Chiny...
Żydzi uważają się za naród najbardziej skrzywdzony...
A czy pamiętamy o innych?
Czy im nie naleąż się opuszczone flagi i uroczyście obchodzone międzynarodowe dni pamięci?
_________________________________________________________________________________________________
* Może jednak shoach jest na swój sposób wyjątkowy? Niemcy doprowadzili do zagłady CAŁEJ kultury żydowskiej w Polsce, zaniku na naszym terenie języka Jidysz, bezprecensowego zaniku warstwy społecznej jaką byli Żydzi ze sztetli... Nie wiem czy istnieją w dzisiejszej Polsce żydowscy literaci piszący książki w jidysz. Nawet Henryk Gryndberg mieszkał w USA.







