znów z kronik kasty..

Publicysta N.Cz! Stanisław Michalkiewicz ma kłopoty - komornik zajął mu pieniądze na dwu kontach w dwu różnych bankach 190-tyś. - generalnie zajęto WSZYSTKO co uciułał. A i tego mało - bedą go ścigali dalej. 

https://prawy.pl/105189-sad-w-sposob-skandaliczny-pozbawil-stanislawa-michalkiewicza-srodkow-do-zycia/

Przypomina to niepokojąco niedawną sprawę procesu p.Wellman z J.Piekarą. Nie wnikając w winy obu Panów i wagę tych win widzę identyczny mechanizm:

1) osoby urażone (poniekąd słusznie!) wypowiedziami publicystów idą do sądu.

2) sąd wysyła wezwania procesowe pod nieaktualne adresy.

3) wobec braku odpowiedzi sąd nie nakazuje doprowadzenia podejrzanych, tylko wydaje wyrok in absentia. Oskażeni nie są w tej sytuacji zdolni przedstawić własnej wersji wydarzeń, nie przesłuchuje się ich świadków... etc.

4) wyrok to gigantyczna kara finansowa. Albo tzw. nawiązka, albo nakaz przeprosn wiążący się z koniecznścią kosztownego wykupienia powierzchni reklamowej w konkretnych gazetach.

5) "oskarżeni" o wyroku dowiadują się od komornka który dziwnym trafem w przeciwieństwie do sądu bez trudu ustala gdzie mieszkają, w którym banku trzymają pieniądze etc. 

 *

Uzupełniając: co naprawdę powiedział Michalkiwicz poczytać można w wielu miejscach i wszystkie wersje są identyczne - by było obiektywnie podaję link do źródła które jest mu skrajnie wrogie:

https://www.newsweek.pl/polska/publicysta-radia-maryja-o-dziecku-gwalconym-przez-ksiedza-nawet-krwy-nie-sa-tak/z692ctg 

Trzeba było uruchomić sporo wyobraźni by obrażona pani mogła odnieść te słowa do siebie. Ale odniosła. A sąd był dlaniej miły i wycenił głębokość jej urazy na ponad 190 tyś zł. Wcześniej jej traumę po molestowaniu wyceniono na milion złotych.

Przypomiam że dzieje się to w kraju gdzie mordercy wypłacają krewnym zamordowanych zasądzone nawiązki po 10 tyś zł... Najwyraźnej pani jest z jakiegoś powodu WAŻNA.    

Osobiście uważam że zasadniczo p. Michalkiewicz miał rację - ten wyrok jest szkodliwy społecznie - zasądzenie gigantycznego odszkodowania wypłacanego ofierze do kieszeni i przyznanie osobie w sile wieku dożywotniej renty z pewnością może zachęcić wieeeeeelu cwaniaczków do wysuwania fałszywych oskarżeń. (znamy to z USA...).

Natomiast forma w jakiej te myśli wyraził była skandaliczna i niedopuszczalna. 

 

 

*

ps. jakbyście kliknęli w ten nesweekowski link baaardzo polecam "dyskusję" pod artykułem - pokazuje doskonale poziom intelektualny i słownictowo naszej polskiej lewicy. Zakładam że mogli poczuć się wzburzeni - ale co symptomatyczne oni już chyba nie potrafią wyrazić oburzenia kulturalnymi słowami. Co jeszcze ciekawsze nie krępują się podpisywać pod obrzyliwymi bluzgami z imienia i nazwiska...  

https://atria.edu/rtp-live/ https://www.dilia.eu/rtp-slot-pragmatic/