w skrócie
- piątek, 30, sierpień 2019 21:00
- Andrzej Pilipiuk
Trzasnęła rura ze ściekami. Rządzący Warszawą koleś z PO wymyślił by sprawy nie nagłasniać, szambo niech się leje do Wisły - i jakoś to będzie. Rządzący krajem wyśmiewany i wyzywany od idiotów "kaczysta" zapytał o radę fachowców, znalazło się rozwiązanie no to je natychmiast wprowadza..
*
Prosty człowiek widzi to tak: PO jest głupie a PiS jest mądry. (przynajmniej w tej sprawie). Skoro nie było bezpośredniego zagrożenia dla warszawiaków (w szczególności warszawiaków LGBT) to PO udawało że nic się nie stało, a kmiotków z np. Płocka ma w ogóle w d... Natomiast PiS przejął się losem zwykłych ludzi żyjących nad rzeką. I ratuje. Awaryjna rura jest już kładziona (przez wojsko) a przydent miasta jedyne co umiał zrobić to szydzić z pomysłu. Gdyby PO miało trochę rozumu Trzaskowsi dostałby za taką wtopę pisemko z partyjnym poleceniem natychmiastowej dymisji.
*
Prezydent miasta nie musi być geniuszem. Ale powinien mieć rozumu na tyle, by w razie sytuacji ekstraordynaryjnej wiedzieć kogo zapytać o radę, wiedzieć gdzie znaleźć fachowców, umieć dobrych rad wysłuchać i zlecić wcielenie ich w życie. A o wszystkim urządzić skromny bankite w ratuzu, dać tym ludziom po medalu albo chociaż uścisk dłoni i dyplom. Tylko tyle.
Trzaskowski tego nie potrafił - a gdy premier Morawiecki zdjął mu problem z głowy - zamiast podziękować jeszcze pluje.
*
Ciekawe czy wnioski wyciągnięte przez warszawiaków dzisiaj za kilka tygodni zmaterializują się przy urnach.






