wstyd...

Był sobie naukowiec. Spotkałem go osobiście raz w życiu i byłem pod wrażeniem tak wiedzy jak i naturalnej erudycji... To taki znajomy - znajomych. Gdy zaczął się KOD został przywódcą KOD-owców w swoim mieście. Był mocno zangażowany w walkę z "kaczyzmem". Nie tak dawno musiałem sprawdzić kilka rzeczy z jeg dziedziny i trafiłem ponownie na jego strony.

Wszystko wyczyszczone - żadnych śladów że był w KOD. Niektóre działające jeszcze odnośniki prowadzą do usuniętych już lokacji. 

Ergo: sensowny człowiek zbłądził, dziś się tego zbłądzenia wstydzi. Spostrzegł kto go prowadzi na barykady. Może spostrzegł że nie ma o co walczyć. Że ci których chciał w szlachetnym porywie serca bronić - to zwykłe szczury... 

Dziś milczy zwiesiwszy głowę. Podobnie jak dziesiątki tysięcy innych - niekoniecznie naukowców...

*

Mam nadzieję że nigdy nie będę musiał się wstydzić kogo popierałem... 

https://atria.edu/rtp-live/ https://www.dilia.eu/rtp-slot-pragmatic/