9 lat
- poniedziałek, 15, kwiecień 2019 02:16
- Andrzej Pilipiuk
Minęła rocznica Smoleńska. Moim zdaniem PO zdradziło, a PiS pokpił i pogrzebał sprawę. Tego już nie wyjaśnimy - a nawet jeśli wyjaśnimy - większości społeczeństwa to już zwisa. Minęło 9 lat. Dla młodych ludzi Smoleńsk to już historia - wydarzenie odległe mentalnie jak stan wojenny.
Ale patrzę na co innego.
NATO. Zginęli generałowie paktu. Zginął prezydent kraju należacego do paktu. Można było podejrzewać atak terrorystyczny lub zgoła militarny na samolot wojskowy paktu. Można było podejrzewać złą wolę części władz kraju. Czy w tej sytuacji NATO nie powinno natychmiast zareagować - np. wysyłając swoich śledczych na miejsce katastrofy?
Generałowie kkórzy zginęli brai udziiał w mijsach NATO. Mieli odznaczenia za Irak, za Afganistan, gen. Błasik dostał nawet pamiątkowy zegarek od kolegów. (ten zegarek który wyparował i już się nie odnalazł). Co robi oficer gdy jakieś obszczymurki zamordują jego towarzysza broni? Co dyktuje mu honor oficerski? Armia USA to państwo w państwie - rozległa struktura posiadająca swój wywiad, kontrwywiad etc. Armia mogła dużo zdziałać nieoficjalnymi kanałami.
Nic nie zrobiono. Jeśli nawet coś wiedzą - ukrywają. Ergo: w chwili domniemanej zbrodniczej napaści zostaliśmy sami. Jak we wrześniu 1939. Ukraina w chwili napaści też została sama - choć memorandum budapesztańskie dawało jej gwarancje... tego samego USA.
Generalnie uważam tak: to fajnie że jesteśmy w NATO i tak torchę liczę że w razie czego nam pomogą... Ale moim zdaniem trzeba być gotowym także na inne, znacznie gorsze warianty...








