ohydna plaga...

Porwania dzieci przez urzędy d/s nieletnich to wyjątkwo obrzydliwa patologia sięgająca korzeniami wprost do nazistowskich niemiec. Uważam że pora zacząć reagować ostro - bo sytuacja ewidentnie wymyka się spod kontroli. 

*

Swoją drogą - gdy hezbollach porwał w 1985 roku 4 radzieckich dyplomatów ZSRR się nie patyczkował. 

http://polimaty.pl/2015/08/miasto-porywaczy/ 

nie żebym nawoływał do kopiowania drastycznego sowieckiego pomysłu, ale jakaś wersja soft może by się i przydała? 

https://atria.edu/rtp-live/ https://www.dilia.eu/rtp-slot-pragmatic/