Chwila zadumy
- środa, 20, luty 2019 09:03
- Andrzej Pilipiuk
Zasadniczo mimo złych doświadczenień z PRL byłem pozytywnie nastwiony do kultury rosyjskiej i Rosjan.
Nie miałem żadnych uprzedzeń co do wyznawców islamu i kultury krajow muzułmańskich.
Choć sporo słyszałem o przedwojennych "wyczynach" żydowskich lichwiarzy z Wojsławic byłem pozytywnie nastawiony do Żydów.
Całe życie uważałem za oczywistą zasadę poszanowania innych zwyczajów, innych narodów, innych kultur.
moje poglądy stopniowo wraz z dorstaniem i nabieranem wiedzy o świecie ewoluwały w kierunku który amerykanie określają jako segregacjonizm (nia polskiego odpowiednika) - tj. uważałem że poszanowanie dla innych - jak najbardziej - ale przedstawiciele różnych kultur powinni raczej żyć oddzielnie - bez radosnego mieszania się. Nasza ziemia - nasze zasady. Twoja ziemia - twoje zasady. Jedziesz w gości - obserwuj, wyciągaj wnioski, ale nie gadaj głośno co ci się nie podoba, a swoim zachowaniem nie drażnij gospodarza.
Dziś?
Sami mnie do siebie zrazili, sami wieloletnią ciężką pracą doprowadzili do tego że staję się rusofobem, islamofobem i co gorsza antysemitą...







