z kuźni
- sobota, 16, luty 2019 15:26
- Andrzej Pilipiuk
. -Ciepłą wodę dla muzeum i ogrzewanie do kaloryferów dostarcza MPC. A zimną wodę do kranów, kibli podlewania kwiatków i tak dalej? Idę o zakład że zrobili po taniości i podpięli się jakąś rurką do sadzawki z zaczarowaną kaczką.
-No ewentualnie mogło tak być – przyznał kozak. – Czyli co? Wykujemy tu dziurę w ścianie i pójdziemy za rurami?
-A po co sobie aż tak życie komplikować? Sadzawka ma dopływ i odpływ. Jeśli lustro wody jest stabilne to znaczy że wpływa tyle wody ile wypływa. Jak z pięćset razy spuścimy wodę w kiblu to poziom wody w sadzawce znacząco spadnie. Wtedy pompa powinna zassać zaklętą kaczkę będziemy ją mieli tu w sedesie bez konieczności łażenia po żadnych lochach.
-hmmm… A nie zadusi się w rurach?
-Mowy nie ma, byty magiczne podobnie jak bionekrotyczne mają swoją odporność. Nic jej nie będzie.







