O nędzy
- piątek, 15, luty 2019 23:12
- Andrzej Pilipiuk
Teatr Wielki w Warszawie planował wystawić w ten weekend "Krakowiaków i górali". Zignorowano przy tym ogłoszoną żałobę nrodową. Gdy prawicowe portale sprawę nagłośniły trochę się zreflektowali i w rezultacie przedstawienia zostały odwołane.
Artyści są rozgoryczeni. Dlaczego? Ano przepadła kasiorka... Dwie dniówki. Ktoś tam na fejsie rozpacza że jest 300 zł w plecy. Trochę to żałosne, tochę obciach, ale ja ich rozumiem. Ten wpis pokazuje realia: ewidentie ludzie pracujący w stolicy na deskach sceny narodowej żyją w nędzy takiej że brak w miesięcznym budżecie tych 300 zł jest dla nich poważnym problemem.
Uważam że skoro to dyrekcja zawaliła - powinna aktorom te straty pokryć...
i chyba pomyśeć też o podwyżkach.
ps. żałobę po adamowiczu uszanowali i nad straconymi dniówkami publicznie nikt nie rozpaczał..







