Rocznica bitwy
- poniedziałek, 22, kwiecień 2013 09:15
- Andrzej Pilipiuk
Bitwa o Wojsławice rozegrała się 17 kwietnia 1944 roku. Był to jeden z największych czynów zbrojnych Polski podziemnej. Kilka dni wcześniej w Lasach Bonieckich niemcy starli się z oddziałem przodowym Armii Czerwonej. (oddziały takie zrzucano na głębokie zaplecze wroga 60-80- km od linii frontu). Starcie z sowietami przyniosło szkopom bolesne straty. Stracili prawdopodobnie co najmniej jedną tankietkę i jeden samolot, strącony nad lasem z rusznicy przeciwpancernej.
Pech chciał że w czasie starcia okupanci nie zidentyfikowali przeciwnika i wzięli sowietów za odział polski. Już wcześniej partyzantka z Wojsławic dokuczała niemcom jak kamyk w bucie. Podjęli zatem decyzję o pacyfikacji niepokornego miasteczka. Akcji dokonać miała żandarmeria ze „strafpunktu” w Uchaniach przy wsparciu oddziału wermachtu i ukraińskiego SS-Hałyczyna. Na szczęście nastąpił przeciek. (podobno ostrzeżenie przyszło od Ukraińców – mieszkańców Uchań). Gdy na Wojsławice ruszyła kolumna wojsk niemieckich czekały na nią w zasadzce oddziały AK i AL. ściągnięte skąd tylko się dało. W pierwszej fazie walk niemcy zostali odparci. Ściągnęli jednak posiłki w tym lekką artylerię. Tak wzmocnieni zdołali wkroczyć do Wojsławic.
W obronie miasteczka jak się oblicza wzięło udział ok 400 partyzantów polskich różnych formacji pod dowództwem Witolda Fałkowskiego ps. Wik. Nacierało ok. 1500 niemców i Ukraińców. W końcowej fazie bitwy do walki przyłączył się konny oddział partyzantki sowieckiej spod Włodawy pod dowództwem majora M. Fiodorowa. Jego pojawienie się na tyłach niemców wywołało panikę okupantów.
Cele założone podczas pacyfikacji nie zostały jednak osiągnięte – mieszkańcy osady pod osłoną partyzantów zdążyli uciec, zabrali też ze sobą część inwentarza. niemcy zwycięstwo uznali za pyrrusowe – nie byli na tyle odważni by pozostać w miasteczku na noc. Poległo 10 Polaków, oraz 3 partyzantów radzieckich – w tym dowódca. Okupanci stracili co najmniej 17 ludzi, a liczbę rannych szacuje się na 25-50. Na przeprowadzenie kolejnej ekspedycji karnej hitlerowcom zabrakło już czasu i sił – front na Wołyniu walił się…








