to co oczywiste

Partia władzy przyciąga najrozmaitszych ludzi. Napoleonów dla których ma być trampoliną. Złodziei którzy chcą się dzięki niej nachapać. Idealistów którzy chcą zmieniać świat. Agentów – bo dobrze mieć „swoich ludzi” i na prawicy i na lewicy. To normalne. Albo może nie normalne – ale tak po prostu jest. Dlatego każda poważna partia musi mieć swój wywiad i co stokroć ważniejsze – kontrwywiad.

Do tego partia musi mieć kierownictwo które nie zawaha się dokonać stosownej czystki (oj źle nam się kojarzą te słowa czystka partyjna). Zatrutych lub zgniłych jabłuszek najlepiej pozbyć się zanim mleko się wyleje.

Oczywiście PiS od chwili gdy znów zaczął liczyć się w sondażach przyciąga rozmaity szlam. Złodziei, idiotów, kombinatorów, wariatów. Część z nich odpada bardzo szybko widząc że role Napoleonów już obsadzone, a kraść i trudno i nie bardzo jest co… Część się jakoś ślizga, kombinuje próbuje budować sitwy.

To co mi się podoba w PiS-ie to to że nie ma dla niego świętch krów i nie ma litości w szeregach. Nie ważne że swojak: ukradł, zdradził, przegiął – to wylatuje i jeszcze będzie sprawa karna… Można psioczyć że za mało pisowski kontrwywiad czyści szeregi – ale przypomnijmy sobie „taśmy sowy” i reakcję PO.

A nie podoba mi się w PiSie masa rzeczy o których tu wcześniej do znudzenia pisałem...

https://atria.edu/rtp-live/ https://www.dilia.eu/rtp-slot-pragmatic/