O filmie
- czwartek, 11, kwiecień 2013 10:41
- Andrzej Pilipiuk
Obejrzałem film „Prezydent” dodany do wczorajszej Gazety Polskiej. Bardzo dobrze zrobiony trochę materiałów archiwalnych i wspomnienia współpracowników. Była scena wiecu w Tbilisi i równie ważne przemówienie z Westerplatte. Myślę że niejednemu głupkowi karmiącemu się oficjalną propagandą dałby ten film trochę do myślenia.
Trochę słabo moim zdaniem jest zarysowana wizja polityki regionalnej śp. Prezydenta – a to przecież było szalenie ważne. Podobnie zabrakło podsumowania okresu rządów obu Bliźniaków – a uważam że można było to podkreślić. Minęło 6 lat – do wyborów pójdzie kilka roczników które już tego okresu nie pamiętają. Spadek bezrobocia w dwa lata z ok 18% do ok 9% to sukces na miarę światową. Tu warto by nakręcić kolejny film.
Zastanawiają mnie analogie historyczne – Rosja po reformach Stołypina. Fantastyczny wielopłaszczyznowy rozwój. Polska po wyborach 2005-tego – mimo wycofania się PO z rozmów koalicyjnych też ruszyła do przodu. W 1913-tym jedna kula zmieniła historię. W 2010-tym straciliśmy szansę na powrót do polityki suwerenności i samostanowienia.








