w dobrym towarzystwie

Zbigniew Nienacki osiągnął WSZYSTKO. Cykl o Panu Samochodziku stał się przeżyciem pokoleniowym (w zasadzie przeżyciem kilku pokoleń). Dla dorosłych napisał rozchwytywane powieści pornograficzne „Wielki las” i „Raz w roku w Skiroławkach”. Mniej znane są jego kryminały.

Autor miał wszystko co można było osiągnąć w PRL: Ćwierćmilionowe nakłady, ekranizacje, rzesze fanów, paszport, niewyobrażalne kwoty na koncie w banku, pozwolenie na broń, terenowe auto produkcji kapitalistycznej, żaglówkę, dom nad jeziorem. (oraz jak powiadają naoczni świadkowie harem bezpruderyjnych licealistek które dostarczały mistrzowi weny opalając się nago na pomoście).

W którymś momencie uznany pisarz doszedł do wniosku że mieć wszystko to jeszcze za mało. Że trzeba się zapisać jakoś mocniej niż autor pornosów i powieści dla dzieciaków. Siadł do pisania poważnej powieści historycznej „Ja Dago” vel „Dagome Iudex”.

Andrzej Sapkowski na niwie fantastyki osiągnął wszystko. Stutysięczne nakłady (do dziś prawie niemożliwe do osiągnięcia…). Na bazie jego dzieł wykonano adaptację komiksową, ekranizację, wreszcie grę komputerową. W latach 90-tych dla mnie początkującego autora pozycja Sapkowskiego była gigantyczną górą lodową rzucającą cień na całą resztę. Ale i on ma na koncie projekt którym chciał wskoczyć do innej ligi – trzytomową powieść o husytach. Nie można powiedzieć by przeszła bez echa – ale podobnie jak dekadę wcześniej Nienacki – mocno rozczarował się jej odbiorem…

Moim rozczarowaniem i porażką jest „Raport z północy”. Napisałem książkę w moim odczuciu ważną i ciekawą. Łączącą opis dwu ciekawych i różnorodnych geograficznie krajów, zbiór anegdot historycznych, obserwacje socjologiczne i rozważania polityczne. Wtopiłem wiele miesięcy pracy by prześledzić i przybliżyć pewne tropy kulturowe, by pokazać związki Polski i Skandynawii. By spróbować oddać jakoś uczucia którymi moje pokolenie darzyło niedosiężną Szwecję i jej kulturę.

Mało kto to przeczytał, nie wszystkim czytelnikom się spodobało. Każdy pisarz, niezależnie od gatunku który uprawia chciałby napisać coś ważnego. Coś czym w istotny sposób zapisze się w historii Na pocieszenie mogę sobie powiedzieć ze z moimi wypalonymi ambicjami jestem w dobrym towarzystwie…

https://atria.edu/rtp-live/ https://www.dilia.eu/rtp-slot-pragmatic/