Sprawa gwałtu w Miłoszycach

Policja ma kolejnego podejrzanego - feralnej nocy pracował na dyskotece jako ochroniarz. 

https://www.msn.com/pl-pl/wiadomosci/polska/kim-jest-norbert-b-podejrzany-o-zbrodnię-za-którą-skazany-został-tomasz-komenda/ar-AAABZU2?ocid=spartanntp#page=1

Policjanci podejrzewali go już wówczas. Badania DNA wykluczyły go z kręgu podejrzanych. Jego zeznania sa jednak dość niespójne. 

On sam twierdził że był regularnie zastraszany telefonami po tym jak w rozmowie z dziennikarką "wybiórczej" podał nazwiska dwu uczestników imprezy: synów miejscowego policjanta i miejscowego biznesmena...

Ustalono że dwaj męzczyźni którzy wtargnęli do jego samochodu i go dusili byli policantami. 

Wiadomo że dziewczynę  zgwałciło 2 lub 3 sprawców.  

*

Nadal nie bardzo chce mi się wierzyć w niewinność T.Komendy... 

I jeszcze jedno - czapka kominarka którą znaleziono na miejscu zbrodni - czy była jego czy nie? Pies policyjny rozpoznał ją podczas próby zapachowej. Czy wykonano badania DNA tego dowodu? (obecnie jest to możliwe - pozyskuje się DNA z pojedynczych włosów a nawet komórek naskórka wyzolowanych spomędzy włókien tkaniny).  

https://atria.edu/rtp-live/ https://www.dilia.eu/rtp-slot-pragmatic/