Do Radka...
- piątek, 09, marzec 2018 08:45
- Andrzej Pilipiuk
Do Radka:
Może nie da się wyłapać wszystkiego – ale:
Po pierwsze: admin serwera ma chyba dostęp do tego co się u niego dzieje?
Po drugie: można chyba robić regularnie wyrywkowe kontrole treści.
Po trzecie: dostęp do takich treści może być przez linki ale bardziej prawdopodobne jest wyszukiwanie ich przez zainteresowanych za pomocą wyszukiwarek. Admin serwera nie może przeczesać własnego w ten sposób?
Po czwarte: ktoś za miejsce na serwerze płaci – w razie wyłapania treści np. pedofilskich można iść za tym tropem. To robota dla organów ścigania – ale doraźnie można stworzyć czarną listę podmiotów nie obsługiwanych.
*
Powiem tak: internet jest tak nieprawdopodobnie zalany falami wszelakiego gówna że warto by coś zacząć z tym robić.







