Marzec'68

Prezydent Andrzej Duda przemawiając z okazji rocznicy Marca’68 przeprosił „wypędzonych” wówczas z Polski Żydów.

Po pierwsze – uważam za kompletną bzdurę by prezydent WOLNEJ POLSKI przepraszał kogokolwiek za represje doznane w PRL. Jeśli ktoś ma przepraszać – to komuchy które wtedy rządziły ewentualnie ich sowieccy mocodawcy.

Po drugie – nie życzę sobie zakłamywania historii. Wydarzenia marcowe dotknęły przede wszystkim środowisk studenckich i inteligencji w mniejszym stopniu środowisk robotniczych. To studentów bito, masowo usuwano z uczelni i wcielano do wojska. To naukowców wyrzucano z pracy. Tylko nieliczny odsetek z nich miał żydowskie pochodzenie. Bunt inteligencji był dla władzy jedynie wygodnym pretekstem do załatwienia własnych porachunków.     

Po trzecie – nagonka antyżydowska zaczęła się grubo wcześniej – już na pocz. Lat 60-tych i trwała jeszcze długo po Marcu. Była to zwykła walka frakcyjna w łonie PZPR w której poszkodowana została jedna z sitw. Przyjrzyjmy się też konkretnym osobom które wyjechały a znajdziemy na tej liście rzeszę komunistycznych zbrodniarzy, ubeckich oprawców etc.  Ich też mamy przepraszać? Skopał ich ustrój który sami zbudowali łamiąc kości i rozwalając czaszki polskim patriotom.

(normalnym żydom oberwało się przy okazji - ale tak to już jest za łajdactwa żydowskiego lichiwarza czy fabrykanta ciepieli szewc i krawiec...) 

Po czwarte - nie negując poczucie krzywdy i represyjnego charaktertu wymuszonej emigracji - przypominam że opuszczający Polskę udawali się do USA, Izraela i krajów Europy Zachodniej. Wszędzie gdzie dotarli otrzymali azyl a po kilku latach obywatelstwo. Stali się wolnymi obywatelami wolnego świata. Opuszczali zaś kraj zrujnowany o rozpaczliwie niskiej stopie życiowej… W tym samym czasie miliony Polaków nie mogły nawet marzyć o paszporcie. Za próbę nielegalnego przekroczenia granicy groziło wieloletnie więzienie. Rodziny uciekinierów były represjonowane…

https://atria.edu/rtp-live/ https://www.dilia.eu/rtp-slot-pragmatic/