Fragment 2 rok 1999
-
piątek, 17, listopad 2017 00:31
-
Andrzej Pilipiuk
Gdy dotarliśmy do Sztokholmu, żyła jeszcze Astrid Lindgren. Miała dziewięćdziesiąt dwa lata, ale była szansa siąść na ławce w Vasaparken i zobaczyć choć z daleka, jak idzie na spacer albo do ulubionej biblioteki. Oczywiście żeby to zrobić, musiałbym wiedzieć, gdzie mieszka i którędy chodzi na spacery. Dziś takie rzeczy można ustalić bez większego trudu. Adres Dalagatan 46 jest do wyszukania w trzy minuty. Wtedy net dopiero raczkował i nie wiedziałem nawet, że pisarka mieszka na stałe w tym mieście. Nie wiedziałem o Vimmerby i „czerwonym domu” w Näs, nie wiedziałem, że Bullerbyn istnieje naprawdę.