Dwa oblicza kapitalizmu

W kapitalizmie funkcjonują dwa modele działań. Twórczy i kanibalistyczny. Obydwa opierają się na konsumpcji. W tym pierwszym konsumuje się owoce rozwoju, w tym drugim następuje konsumpcja posiadanych zasobów.

W modelu twórczym pieniądze nakręcają rozwój. Ktoś coś wymyśla, tworzy ulepsza. Powstają nowe towary, nowe usługi, następuje przepływ wzajemnych korzyści. Zachodzi naturalna ewolucja: praca, akumulacja pierwotna, koncentracja kapitału i proces inwestycyjny. Z konkurentami trzeba się ścigać. Jest to jednak honorowa i pokojowa rywalizacja. Są pieniądze? To świetnie. Puszcza się je w ruch. Inwestuje w nowe projekty. Czasem ryzykuje wtopienie ich w projekty zupełnie szalone które otwierają nowe drogi rozwoju. Wypłaca premie robolom by kochali firmę. W rezultacie bogacą się wszyscy, w obiegu jest coraz więcej dóbr, podnosi się średni poziom a na jałowej teksańskiej prerii wyrastają nowe miasta… Bogacą się wszyscy - każdy na miarę swoich talentów.

Można tez odwrotnie. Oprzeć się nie na rozwoju ale na przejadaniu zasobów. W modelu kanibalistycznym rynek się zwija. Tort do podziału staje się coraz mniejszy – silniejsi gracze usiłują wyrwać dla siebie jak najwięcej. Konkurentów się likwiduje. Niszczy. Przejmuje rynki, monopolizuje gałęzi produkcji. Pojawia się recesja. Nowe towary mają poprawić pozycję firmy, pozwolić wyrzucić z rynku innych zawodników. Przejmuje się lub wykupuje cudze interesy by je zniszczyć i otwierać drogę swoim towarom. Wyzyskuje ludzi. Przepływ pieniądza zaś jest jednostronny – z rynku do kabzy najsilniejszych graczy. Z portfela ginących do kasy pancernej zwycięzców. Wzbogacić można się tylko czyimś kosztem.

Model twórczy to okres gdy rozwijają skrzydła najbardziej utalentowani. Czas kanibali promuje zupełnie inne jednostki…

https://atria.edu/rtp-live/ https://www.dilia.eu/rtp-slot-pragmatic/