Nie ma głupich?

W sobotę ulicami Warszawy w "Marszu wolności" przemaszerowało ok. 12 tyś zwolenników PO, Nowoczesnej i KOD. Wśród maszerujących zauważono kilka postaci mocno skompromitowanych jak np. poseł nitras. 

Organizatorzy nastawiali się na frekwencję dziesięciokrotnie większą ale ludzie ich olali. Nie pomogło dowożenie chętnych autokarami. Były kłopoty z dyscypliną - na wiecu przed marszem byo ok 9 tyś uczestnikow, trochę dołączyło na trasie, a częśc się rozeszła grubo przed końcem. 

To pokazuje rozpaczliwą słabość tzw. opozycji. U progów rządu PiS byli jeszcze w stanie skrzyknąć dzieiątki tysięcy pożytecznych idiotów - dziś to już nie przejdzie... 

Ludzie poszli po rozum do głowy - widzą i wzrost gospodarczy i spadek bezrobocia i efekty 500+. Z drugiej strony ostra retoryka antypisowska którą epatują od miesięcy media też już się przejadła - po prostu nastapiło zmęczenie nieustannie podgrzewanym tematem. 

Opozycja nie potrafi wykrzesać z siebie żadnego programu pozytywnego - nie proponuje niczego co rozpaliłoby wyobraźnię potencjalnych zwolenników. 

PiS ze swoim programem - zarówwno w części zrealizowanej (właśnie rozszerzono listę leków refundowanych dla seniorów) jak i ogłaszanymi projektami ustaw idzie kilka kroków z przodu. 

Zapowiedzi ponownego "urealnienia" wieku emerytalnego i likwidacji 500+ z pewnością nie dodaje PO głosów. 

 

https://atria.edu/rtp-live/ https://www.dilia.eu/rtp-slot-pragmatic/