Z Francji
- wtorek, 25, kwiecień 2017 09:34
- Andrzej Pilipiuk
We Francji wybory.
do drugiej tury przeszła bezbarwna "nacjonalistka" oraz biżej nam nie znany lokalny komunista.
Przywórdcy francuskich muzułmanów wezwali swoich do poparcia komucha.
Chodzi o ok 5 milionów (!!!) głosów.
*
Nie rozumiem - dlaczego po serii krwawych zmachów ci ludzie mają w tym kraju prawo glosu!?
Nie rozumiem dlaczego po zamachach na Londyńskie metro pozowlono muzułmaninowi kandydować na stanowisko mera miasta.
*
W ogóle niewiele rozumiem i chyba nie chcę zrozumieć.








