he he he
- czwartek, 20, kwiecień 2017 08:56
- Andrzej Pilipiuk
tusk przyjechał do Warszawy wyjaśniać prokuratorowi dlaczego nasi szpiedzy na jego polecenie współpracowali z ruskimi szpiegami bez zgody stosownego ministra...
na dworcu powitali go alimenciarz z kucykiem i znany prowokator "andrzejek".
takimi przyjaciółmi wrogowie są tuskowi już niepotrzebni...






