wróciliśmy do punktu wyjścia...
- czwartek, 20, kwiecień 2017 08:53
- Andrzej Pilipiuk
Sto lat temu w gminie był pisarz który pisał chłopom podania do władz.
Za komuny chłopi zazwyczaj radzili sobie sami.
Obecnie w gminie jest koleś który pisze chłopom podania do Unii Europejskiej.
Kiedy polski rolnik przestanie być petentem żebrającym o łaskę urzędasów?








