do Pilastra
- niedziela, 16, kwiecień 2017 23:05
- Andrzej Pilipiuk
ech prowokatorze.
w przypadku Jedwabnego niemiecka wina nie ulega żadnej wątpliwości.
nawet stalinowski sąd nie potwierdził winy Polaków. Skazano 10 osób - ale wyroki były z jednym wyjątkiem symboliczne. Nie skazano ich za mordowanie a jedynie pomaganie niemcom.
Przypomnę: UB w Białymstoku było gesto obsadzone Żydami - komu jak komu ale im zależało by pomścić swoich ziomków. Mieli czas, mieli pieniądze, mieli do dyspozycji izby tortur. Mogli spokojnie dojść prawdy.
Mogli swobodnie oskarżyć i wykończyć każdego kogo nie lubili - a obciążające zeznania wymusić torturami.
Tyle tylko że w latach 1947-50 kiedy toczyło się dochodzenie - nikt nie miał cienia wątpliwości że zbrodni dokonalni niemcy. Chodziło tylko o wykrycie i ukaranie ich polskich pomocników.
Łuski sa dowodem - jednoznacznym. O tym jak ważny to dowód jest fakt, że zdjęcia z ekshumacji wyparowały z netu.








