Znowu o styropianie

Metr sześcienny styropianu o wysokich parametrach kosztuje zaledwie 180 zł. Metr kwadratowy płyty warstwowej (blacha lub pcv z rdzeniem styropianowym) to koszt od 40 złotych w górę. Metr kwadratowy ściany tradycyjnej wymaga użycia około stu cegieł, kilkunastu kilogramów cementu, taczki piasku, wody etc. Ścianę taką należy następnie wysuszyć, otynkować, pomalować i ocieplić. Wychodzi nam około 5 razy drożej…

Dom w technologii tradycyjnej to konieczność załadunku, transportu i rozładunku setek ton materiałów budowlanych. To kilka miesięcy budowy, długotrwały (nawet kilkuletni) proces wysychania tynków i wylewek.

Budowę pawilonów handlowych na pobliskim bazarze obserwowałem z okna. Lekko zbrojona wylewka. Płyty podłogowe. Do nich montowane ściany od razu wyposażone w drzwi i okna. Cała procedura nie trwała nawet dwu tygodni i na palcu „budowy” nie widziałem tłumów robotników. Najczęściej używanymi narzędziami były jak zaobserwowałem klucze francuskie wkrętarki i nitownice. Usiłuję policzyć jak dawno to było. Piętnaście lat temu? Osiemnaście? Coś koło tego.

Budynki stoją do dziś. Nie rozsypały się. Nie skorodowały. Służą. Wykorzystywane są przez cały rok – w najgorsze mrozy.

W POLSCE BRAKUJE TRZECH MILIONÓW MIESZKAŃ. Dla wielu ludzi kredyt jest szubieniczną pętlą dławiącą gardło przez dziesięciolecia, zmuszającą do okładania planów życiowych na lata a czasem ad acta. Tymczasem już 15 lat temu była gotowa wspaniała technologia. Wokoło widać kilometry kwadratowe nieużytków. Dlaczego zatem nie wolno nam budować domów ze styropianu? Komu tak szalenieprzeszkadza pomysł DOMEK W CENIE SAMOCHODU? 

https://atria.edu/rtp-live/ https://www.dilia.eu/rtp-slot-pragmatic/