jestem prymitywem...
- niedziela, 05, czerwiec 2016 01:16
- Andrzej Pilipiuk
Podczytałem jeszcze kawałek „Błogosławieństwa ziemi” Hamsuna i podjąłem męską decyzję: zostawię to nieukończone. Ta książka jest rozpaczliwie pusta. Być może była inspirująca 100 lat temu (autor dostał za nią Nobla). Jestem widać dzieckiem innych czasów.






