Wspaniała flota cara Piotra
- poniedziałek, 30, maj 2016 15:41
- Andrzej Pilipiuk
Car Piotr I jest nieomal czczony jako twórca rosyjskiej floty. Poniekąd słusznie – Rosja wcześniej flotą miała mizerną a tu za jednym zamachem powstała nowa stolica nad morzem, stocznie, bazy marynarki wojennej i liczne okręty. Flota rosyjska czasów Piotra I była naprawę „po byku”. Statki nowoczesne, doskonale wyposażone, marynarze wytrenowani i piękni jak malowanie. W dwadzieścia lat zbudowano 141 żaglowców i kilkaset jednostek wiosłowych. Szkoła morska wypromowała dziesiątki oficerów.
I co? Ano i nic. Ta wspaniała flota nigdzie nie popłynęła, niczego nie odkryła, nawet niczego nie podbiła… Trochę walczyła w Pribałtyce, trochę ze Szwecją. Okręty służyły głównie do desantów wojsk. Próżno szukać dat wspaniałych zwycięstw. Dwa razy flota bałtycka pożeglowała na Morze Śródziemne gdzie spuściła baty Turkom. Raz wysłano ją do …Japonii – gdzie uległa zagładzie pod Cuszimą.
Za to marynarze z Kronsztadu zapisali się w historii – raz w 1918-tym jako bezwzględni wykonawcy najbardziej zbrodniczych rozkazów Lenina, drugi raz w 1921-szym jako „pierwsi zbuntowani” – gdy głodem doprowadzeni do szału wystąpili przeciw czerwonym z bronią w ręku…









