Bezczelność starszej pani
- poniedziałek, 30, maj 2016 15:14
- Andrzej Pilipiuk
Krystyna janda odleciała. Żali się na nową władzę i twierdzi że jest karana za swoje wypowiedzi. Konkretnie jej prywatny teatr dostał od nowej władzy dotację w wysokości „zaledwie” 150 tyś, podczas gdy PO dawała 1,5 miliona. Aktorka po prostu uwierzyła w propagandę i była przekonana że jej przyjaciele porządzą jeszcze kolejne 4 lata – a tu FIGA. Postawiła na niewłaściwego konia…
Swoją drogą cała ta sprawa jest ohydna – starsza pani pluła na „Kaczystów” przez ostatnie lata ile wlezie, po czym gdy przejęli władzę jak gdyby nigdy nic wyciągnęła do nich rękę po datek. Wstydu nie ma czy co!? A PiS-owcy zamiast kazać jej spadać na bambus dotację jednak przyznali. Kobieta dostała kasę – 150 tysięcy – czyli kwotę jaką normalny Polak zarabia przez 7 lat. Jej reakcja? Ano znowu pluje BO JEJ MAŁO.







