o nękaniu
- wtorek, 12, kwiecień 2016 10:07
- Andrzej Pilipiuk
Dostałem kolejnego meila z prośbą o wywiad. Pogrzebałem kilka minut w necie i niestety to co zwykle... Autorka pisuje dla „wybiórczej”. Od dawna konsekwentnie deklaruję: Nie rozmawiam z dziennikarzami – pseudodziennikarzami – pracującymi da michnika. Bo nie. Żadnych negocjacji. Nie udzielam im wywiadów. Nie pisuję też dla „wybiórczej” ani mediów zależnych. Odczuwam obrzydzenie widząc że mnie czasami recenzują. Nie bywam na „Polconach” bo jeździ na nie niejaki Wojciech orliński (czy jak tam się naprawdę nazywa). Gonię michnikoidów precz - a ci nieustannie próbują… Na targach książki w Warszawie podesłali dwie dziewczyny udające kogoś zupełnie innego. Teraz znowu… Jakie to męczące. I zarazem dziwne. Czemu im na tym tak szalenie zależy?







