Ech.. muskulatura.
- niedziela, 27, styczeń 2013 10:32
- Andrzej Pilipiuk
Wedle studiowanej przeze mnie pseudobiografii Jack London prawdopodobnie był gejem - wedle autora świadczą o tym jego homofobiczne wypowiedzi i brak wątków "homoerotycznych" w jego prozie. No bo rozumiecie - kupa samotnych facetów - to na pokładzie okretu, to w więzieniu stanowym, to w chacie zasypanej śniegiem i... ...i nic!
Tak się biedak London musiał maskować w opersyjnym kapitalistyczno-faszystowskim społeczeństwie. A skąd wiadomo że jednak był homo? Zdradził się wspaniałymi opisami muskulatury bohaterów.
Daruję sobie chyba resztę tej lektury...







