Jeszcze o imigrantach
- niedziela, 03, styczeń 2016 13:20
- Andrzej Pilipiuk
Imigrant przyjęty do pracy na dwór królewski w Szwecji rąbnął zabytkowe klejnoty warte ok 400 tyś zł i spylił handlarzom narkotyków za ok 1% wartości. Brylantową tiarę po obejrzeniu uznał za niewiele wartą i wyrzucił z mostu do wody. Ciekawe czy kiedykolwiek się znajdzie…
Gdyby król Szwecji miał jaja powinien zebrać swoją gwardię pójść do parlamentu (dwie ulice dalej) rozkazać wystrzelać całą tę lewicową hołotę i wprowadzić wreszcie w Szwecji rządy prawa, oparte na starych kodeksach. Myślę że gdyby śniadolicy zobaczyli na żywo obcinanie rąk i pietonwanie złodziei rozpalonym zelazem, oraz rwanie końmi i wbijanie na pal gwałcicieli - problem imigracji skończyłby się jak nożem uciął…









