Nie gotowi na terror

Nie więcej niż 1% muzułmanów to terroryści – twierdzą lewicowe media. Cool. No to policzmy: W ciągu dwu lat do niemiec przedostało 1’300’000 muzułmanów. Czy władze są gotowe na identyfikację i objęcie kontrolą prewencyjną 13 tyś terrorystów?          

Do Polski ma  trafić prawdopodobnie około 10’000 uchodźców. Czy nasze służby mają wystarczająca liczbę tłumaczy z fusha, pusztuńskiego, kurdyjskiego i innych języków regionu? Czy nasze służby są w stanie wytypować w tej masie 100 kolesi których należy objąć kontrolą. Czy posiadamy odpowiednią liczbę miejsc w więzieniach o zaostrzonym rygorze by trzymać tam schwytanych na planowaniu akcji terrorystycznych?

Czy jesteśmy w stanie skutecznie zapobiegać zamachom bombowym np. w Warszawie? Przypomnę ze do dziś nie ustalono kto podpalił most łazienkowski. 

Czy 100 terrorystów to dużo czy mało? Może to zły przykład ale pokazuje skuteczność jednostki... 1 czerwca 1863 roku polki dróżnik rozkręcił tory między Małkinią a Czyżewem i w ten sposób wykoleił carski pociąg. Była to jedna z największych katastof kolejowych wszechczasów. Zginęło 600 żołnierzy i 20 oficerów. Liczba rannnych sięgnęła kilkuset. Dróżnik działał samotnie, z własnej inicjatywy. Bez kontaktu z jakąkolwiek organizacją. Dziś samotny terrorysta ma nieporównywalnie większe możliwości. 

https://atria.edu/rtp-live/ https://www.dilia.eu/rtp-slot-pragmatic/