Czy wszyscy jesteśmy rasistami?

Norwegia wystawiła drużynę na zawody. Olano wszelkie reguły politycznej poprawności. Wszystkie zawodniczki są białe, wszystkie urodziły się  Norwegii i od urodzenia mają obywatelstwo swojego kraju. Propagandyści aż się zapluli…

Dokąd zmierza nasz świat? Dla mnie to co robią Norwegowie jest normalne i naturalne. Kraj zamieszkany przez ludność białą ma białych sportowców zatem wystawia zawodników o białym kolorze skóry. Kraj zamieszkały przez Murzynów wystawia czarnych. Kraj azjatycki wystawia żółtych. Kraj arabski wystawi śniadych, a Peru brązowych. Czy żądamy aby w kadrze Etiopii było co najmniej kilku „białasów”?  Odnoszę wrażenie że pod płaszczykiem antyrasizmu prowadzona jest bezpardonowa walka z rasą białą…

Druga sprawa to etniczność. Kadra narodowa - ad definitione - powinna reprezentować naród. Kupowanie zawodników za granicą budzi mój niesmak. To już nie jest sport. To jest handel żywym towarem. To nie jest pojedynek sportowców, trenerów i tylko zakup produktu. Wygra ten kto ma najwięcej pieniędzy… Szczególnie odrażająca jest sytuacja gdy zawodnik taki sprzeda się obcym i występuje na zawodach przeciw ekipie kraju w którym się urodził.

Sport jako szlachetny pojedynek szlachetnych ludzi najwyraźniej się już skończył. Pozostało komercyjne widowisko poddawane ideologicznej kontroli ze strony eurolewatwa. Szkoda.

 

https://atria.edu/rtp-live/ https://www.dilia.eu/rtp-slot-pragmatic/