Krwawy piątek

W Tunezji, Francji i Kuwejcie kolejne zamachy. W Tunezji świr  kałachem zabił 38 plażowiczów. Strategia muzułmanów jest niezwykle prosta i skuteczna, odwołuje się do teorii terroru indywidualnego z czasów jeszcze marksistowskiej „ziemli i woli”. Zabija się kilku by nastraszyć miliony. To samo działo się w Egipcie po strzelaninie w której zabito turystów z Japonii.

Cel muzułmanów jest czytelny: Ataki na zachodnich turystów powodują natychmiastowy spadek obrotów w branży turystycznej a co za tym idzie miliardowe straty dla budżetu. W biednych krajach powoduje to realny spadek poziomu życia ludności. Nędza sprzyja islamskim fanatykom.

Tunezja chcąc ratować sytuację obiecała zamknąć 80 meczetów w których „nawołuje się do nienawiści”. Co to oznacza? Mówiąc wprost: miejscowe służby świetnie wiedzą kto i gdzie do tej nienawiści nawołuje – ale jak do tej pory nie uważały za konieczne by cokolwiek z tym zrobić…

Jak będzie z realizacją tej obietnicy? Zapewne pozostanie ona w sferze obietnic gdyż zamachowca zidentyfikowano właśnie jako „gościa z daleka” - saudyjczyka.

Oczywiście Europa nie myśli nawet o prostej akcji odwetowej – zorganizowaniu łapanki i deportacji nielegalnych imigrantów. Albo zamknięciu meczetów w Europie – np. tych finansowanych przez Arabię Saudyjską. Albo tych w których rekrutowano ochotników tzw. „państwa islamskiego”. A najlepiej po prostu wszystkich.

 

Europa nie myśli też o prywróceniu kary śmierci za udział w zamachach terrorystycznych. Decydenci nie pojmują prostej prawdy: To już ostatnia dekada. Ostatni dzwonek by podjąć jakieś konkretne działania. Jeszcze da się uratować Europę jako kontynent bez obozów koncentracyjnych i komór gazowych…

A w Szwecji muzułmanin który zgwałcił Szwedkę został skazany na ...800 godzin prac społecznych. 

https://atria.edu/rtp-live/ https://www.dilia.eu/rtp-slot-pragmatic/