Jest lepiej niż za komuny

Jest lepiej. nie czekasz 15 lat na przydział telefonu tylko kupujesz go w kiosku.
Każdego lub prawie każdego stać na samochód.

Każdy ma paszport w kieszeni.

Wyjazd za granicę to nic wielkiego.

Nasza waluta też jest wymienialna.

Byle osiedlowy warzywniak jest zaopatrzony lepiej niż 30 lat temu duży Pewex.
Kafelki w łazience nie są już wyznacznikiem luksusu.

Kryształowe wazony to obciach i wieśniactwo a nie "doskonały przedmiot do wręczenia jako łapówka w szczególnie ważnej sprawie".

Nie kupujemy od chłopa ćwiartki prosiaka z nielegalnego uboju. Gdy wieziemy mięso do domu nie boimy się że zatrzyma nas milicja.

Jemy codziennie mięso.

Kartofle nie są podstawą naszej diety.
Kawa zbożowa jest trudna do zdobycia.
Margaryną można posmarować chleb i zjeść bez odrazy.

Po piwo, herbatę, banany nie stoi się w kilometrowej kolejce.

Nad morzem i na górskich szlakach - tłumy - liczba miejsc w domach wczasowych znacznie się podniosła. Na marinach trudno zacumować łódką.

Średni wzrost 16-latków poprawił się o bodaj 8 cm.
Średnia prognozowana długość życia wydłużyła się o 7 lat.

Lot samolotem to naturalny sposób podróżowania a nie przygoda życia.

Komuszki z SLD na wczasy jeżdżą do Egiptu i Tunezji zamiast na Krym lub do Bułgarii.

Zdecydowanej większości jest lepiej.
choć marudzą niemal wszyscy.

https://atria.edu/rtp-live/ https://www.dilia.eu/rtp-slot-pragmatic/